Godzina bez telefonu – Niedzielna pogadanka #2

Jestem z tej generacji, która jedną nogą stoi w pokoleniu, które żarło ziemię w wolnym czasie i walczyło na kijki i patyki, drugą w tym, w którym kilkulatki zakładają sobie Instagramy, a bez podłączenia do sieci nie potrafią zorganizować sobie dnia. I bardzo mnie to cieszy, bo z jednej strony moje wspomnienia z dzieciństwa nie są wirtualne, z drugiej umiem w technologię.

Continue Reading

No waste na trzeźwo. Czy musimy być ascetami?

Bardzo się cieszę, że w ostatnich latach świadomość w kwestii ochrony środowiska i zmniejszania liczby odpadów wzrasta. Coraz więcej osób realizuje szereg zerowaste’owych założeń w imię lepszej przyszłości – odmawia plastikowych słomek i kubków jednorazowych, używa domowej roboty ekodetergentów albo nosi ze sobą pojemniki na bazar. I to jest postawa wyjątkowo korzystna społecznie, ale myślę, że powinniśmy znaleźć pewien złoty środek. Że no waste to nie ascetyzm. A chyba do tego zaczyna to zmierzać.

Continue Reading

7 rzeczy, za które kocham Łódź

Pożegnania bywają trudne. Ale wszystko kiedyś sie kończy i nie ma co z tym walczyć. Pobyt w mojej Łodzi właśnie dobiegł końca, ale przy okazji przypomniał mi, dlaczego tak kocham to miasto. Dziś drugi stycznia, wszyscy pewnie jesteśmy jeszcze trochę wczorajsi i bardzo powoli aklimatyzujemy się w nowej rzeczywistości, dlatego nie ma co klepać bardziej wymagających wpisów czy darmowych lekcji organizacji i dobrej zmiany. Continue Reading