Blogmas #7 – Merry Familymas

To już ostatni mój Blogmas w tym roku. Choć niektórzy kontynuują go nawet do końca roku, ja postanowiłam, że tego nie zrobię. W poniedziałek Wigilia, później dwa ustawowe dni świąteczne, potem jeszcze kilka luźniejszych dni i Sylwester. I to nie jest czas na czytanie blogów czy wiszenie w social mediach. To jest czas przede wszystkim dla Ciebie i Twojej rodziny. Zwłaszcza, jeśli na co dzień jesteś z dala od niej. Jeśli spotykasz się z nimi tylko przy okazji świąt, tych czy innych. Albo wybiórczych weekendów.

Continue Reading

The Good Oldies, czyli produkcje, które przenoszą w czasie

 

Blondynka na swoim: Ludzie
gdzieś na drodze ewolucji nauczyli się być sentymentalni. Lubimy wracać
wspomnieniami do dawnych czasów czy oglądać albumy ze zdjęciami. I to nie tylko
tymi przedstawiającymi nas samych dwadzieścia lat temu, w czerwonym szafliku
(albo balijce, wanience, zwał jak zwał – każdy ma takie kompromitujące
zdjęcie), ale też pożółkłe fotografie z komunii ciotki Basi czy zdjęcia
przedstawiające babcię za młodu.

Continue Reading