Godzina bez telefonu – Niedzielna pogadanka #2

Jestem z tej generacji, która jedną nogą stoi w pokoleniu, które żarło ziemię w wolnym czasie i walczyło na kijki i patyki, drugą w tym, w którym kilkulatki zakładają sobie Instagramy, a bez podłączenia do sieci nie potrafią zorganizować sobie dnia. I bardzo mnie to cieszy, bo z jednej strony moje wspomnienia z dzieciństwa nie są wirtualne, z drugiej umiem w technologię.

Continue Reading